...wypowiedziane nigdy... ... nie kradnij mi ich...
Blog > Komentarze do wpisu




1: Śnił mi się Andrzej. Całowanie. Bielizna. Jego duże dłonie. Zupełnie inne niż Jego. Całowanie. Całowanie. Mocno. Mokro. Piersi. Usta. Dłonie. Dłonie. Całowanie.
Bez seksu.



Następnego dnia...
Przypomniał mi się inny Andrzej. Sprzed trzech, czterech lat. Andrzej, który chciał nosić mnie na rękach.
Chcę być miły, a ty do mnie jak do jeża...
Przykro mi...




wtorek, 13 listopada 2007, intymaty

Polecane wpisy

Komentarze
2007/11/14 11:44:56
Piękny, przyjemny sen!!!
-
2007/11/14 12:59:20
Też bym taki chciała :)