...wypowiedziane nigdy... ... nie kradnij mi ich...
Blog > Komentarze do wpisu

1: Herbata - pyta Dżej w niedzielny ranek - do łóżka? Myślę sobie, że to mogłoby być fajne, spędzać z nią więcej czasu. I mogłybyśmy razem pracować. Naprawdę, z nią bym mogła. Niezły z nas duet, mówię. Jak Janion i Żmigrodzka, mówi ona. Jak Dolce i Gabbana, krzyczy Sis z drugiego pokoju. Kuchnia dźwięczy dziewczęcym śmiechem. Dżej zmywa naczynia, Sis wiesza zasłony, ja parzę herbatę. Melisa z pomarańczą. 

wtorek, 14 grudnia 2010, intymaty

Polecane wpisy

Komentarze
2010/12/14 22:30:25
Jak Thelma i Louise, albo Bony i Clyde... Już nie mówiąc o Bolku i Lolku.

Jak to ostatnio usłyszałem w pewnym dowcipie: Bolek został agentem, a Lolek papieżem :).
-
2010/12/15 11:39:28
:-)