...wypowiedziane nigdy... ... nie kradnij mi ich...
Blog > Komentarze do wpisu

1: Ta złość, ten gniew, które są we mnie, stają się łzami. Płyną tak jak wtedy latem, w sposób nieopanowany. Mam wrażenie, że gdybym tylko sobie na to pozwoliła, przepłakałabym cały dzień. Czuję się tak, jakby coś zostało mi odebrane.

2: Chcę być sama. W tym ślicznym pustym mieszkanku, które dla siebie stworzyłam i którego nie mam serca dourządzić. Niczego nie widzieć, niczego nie czuć. 

3: Pachnę Poison od Diora, z buteleczki tak czerwonej, że aż czarnej. Najzupełniej adekwatnie.

sobota, 29 grudnia 2018, intymaty

Polecane wpisy