...wypowiedziane nigdy... ... nie kradnij mi ich...
RSS
wtorek, 22 stycznia 2019

1: Czuję się złamana. 

00:06, intymaty
Link Dodaj komentarz »
środa, 16 stycznia 2019

1: Mniej o nim myślę, dociera do mnie, więcej myślę o sobie. Przynajmniej w ciągu dnia.

2: Pani jest piękna i pogodna, mówi mi wczoraj głosem profesjonalnie życzliwym, typowym dla prywatnych gabinetów, kobieta w drogiej biżuterii i białym kitlu, kiedy rozchylam przed nią kolana. Koniec spontanicznego seksu, myślę, cudownie, jak pech to pech. Ciało sobie nie życzy, ciało protestuje fatalnymi wynikami z perspektywą poważnych powikłań. To się zdarza, rzadko, ale się zdarza, mówi. Yhm, mnie się zdarza wszystko to, co rzadkie.   

3: A prywatnie czarnowidztwo, konstatuje Endżi. To nie czarnowidztwo, mówię, to przeczucia. Pamiętasz, jesienią w R. powiedziałam, że tak będzie. Pamiętam, powiedziałaś coś takiego.

19:23, intymaty
Link Dodaj komentarz »
piątek, 11 stycznia 2019

1: Jest środek dnia, kiedy wchodzę do kuchni, dopiero wstałam, dość tego, myślę.

2: Jest mi pusto. Przechodzę nad tym do jakiegoś porządku.

22:05, intymaty
Link Dodaj komentarz »
sobota, 05 stycznia 2019

1: Rozmawiamy rano.

2: Później okazuje się, że Diorshow Iconic Waterproof przegrywa ze łzami.

3: ...

23:12, intymaty
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 03 stycznia 2019

1: Uzmysławiam sobie, że to jest czekanie.

2: Piszę to wszystko i jest mi jakoś lżej.

3: Wysyłam. Czuję, że się pożegnałam.

02:56, intymaty
Link Dodaj komentarz »
sobota, 29 grudnia 2018

1: Ta złość, ten gniew, które są we mnie, stają się łzami. Płyną tak jak wtedy latem, w sposób nieopanowany. Mam wrażenie, że gdybym tylko sobie na to pozwoliła, przepłakałabym cały dzień. Czuję się tak, jakby coś zostało mi odebrane.

2: Chcę być sama. W tym ślicznym pustym mieszkanku, które dla siebie stworzyłam i którego nie mam serca dourządzić. Niczego nie widzieć, niczego nie czuć. 

3: Pachnę Poison od Diora, z buteleczki tak czerwonej, że aż czarnej. Najzupełniej adekwatnie.

22:41, intymaty
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 23 grudnia 2018

1: Momenty, w których o nim nie myślę.

2: To są inne traumy.

22:17, intymaty
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 18 grudnia 2018

1: A później mi mówi, że tęskni, że chce ze mną, ty mnie chcesz, pyta. Rozmawiamy jakby nigdy nic. Nie zadaję pytań, na które odpowiedzi mi się nie spodobają. Ale jest ich mnóstwo. Śniłaś mi się. Jak ci się śniłam? Opowiedzieć, ze szczegółami? Lubię, jak mi opowiadasz. 

2: Śni mi się. Coraz wyraźniejsze są te sny. 

3: Co to jest, że tak się sobie śnimy.

21:17, intymaty
Link Dodaj komentarz »
sobota, 01 grudnia 2018

1: Na pocieszenie czytam Lwa-Starowicza. Później śni mi się, jak pieszczę A. ustami. O!

23:07, intymaty
Link Dodaj komentarz »
środa, 28 listopada 2018

1: Projektuję sobie okładkę, szlifuję artykuł o wentylowanych, kończę to, co powinnam była skończyć w wakacje i w czym przeszkodził mi A, którego przestaję nazywać wetem. To wszystko powinno się pozamykać w tym roku. Cały ten romans też, jakby nie istniał.

2: Ta niezgoda na rozpaczanie jest wynikiem racjonalizacji; nie sądzę, żeby to było dla mnie dobre, ale nie mam siły na nic innego. 

21:09, intymaty
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 128
Archiwum
Zakładki:
Opowiedz mi swoją historię: intymaty@gazeta.pl
On
Ona