...wypowiedziane nigdy... ... nie kradnij mi ich...
RSS
poniedziałek, 15 października 2018

1: Jaka mi pustka została po tobie w głowie, jak mi się śnisz i śnią mi się sms-y od ciebie.

2: Wyjechałam i ty mi się kojarzysz z wyjazdami.

3: Od Rozstania Kitamury robi mi się sentymentalnie. Narracja płynie, lekka przyjemność, godna niepamiętania.

15:42, intymaty
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 11 października 2018

1: Postanawiam cieszyć się tym wyjazdem.

2: Tak dawno nie pakowałam się na miesiąc, że kiepsko mi to wychodzi.

3: Endżi mówi, że T. jej się tam zapowiedział na weekend. Przecież mówiłam, że tak będzie. Tak, mówiłaś.

4: Z Em rozmawiamy o byciu zgorzkniałym i pruderyjnym. Wychodzi na to, że inaczej rozumiemy te słowa. Po godzinie dochodzimy jednak do tego, jak my się rozumiemy, a nie rozumiemy się z innymi.

22:09, intymaty
Link Komentarze (1) »
środa, 10 października 2018

1: Budzę się dziś z myślą, że mogę za nim nie tęsknić. Tylko nie chcę. 

13:24, intymaty
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 09 października 2018

1: Śni mi się wet, jak do mnie pisze. Chyba pierwszy raz mi się śni. Jest mi w tym śnie smutno, ale jestem pogodzona.

2: Gdybyś wiedział, jaką mam po tobie pustkę w głowie...

12:13, intymaty
Link Dodaj komentarz »

1: Żyję formalnościami.

2: Za długo śpię, za późno chodzę spać.

3: Dziwnie wygląda na planie moje nazwisko.

4: Powinnam się cieszyć, kiedy Asz dzwoni, żeby powiedzieć mi, to, co powiedziała. Ale to się sprowadza do rzeczy materialnych. 

5: Nie mam kiedy o nim myśleć, ale czegoś mi braknie.

6: Jemu to chcę powiedzieć.

7: P. opowiada mi o cięciu aury. Matko, chcę tak.

 

00:12, intymaty
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 07 października 2018

1: Pachnę Balenciaga Florabotanica. Mięta, wetyweria, róża, goździk, bursztyn. Ale bardziej mi się ten zapach podobał, kiedy go kupowałam, niż teraz. 

16:36, intymaty
Link Dodaj komentarz »
sobota, 06 października 2018

1: Maluję paznokcie na kolor butelkowej zieleni. Bardzo to jest do mnie niepodobne. Podoba mi się.

2: Siedzę nad papierami. Robię to ze złością i premedytacją. Względem siebie.

23:02, intymaty
Link Dodaj komentarz »
piątek, 05 października 2018

1: Ty tego nie uzewnętrzniasz, mówi Endżi, nie mówisz o tym, to znaczy, że nie myślisz? Myślę.

23:40, intymaty
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 04 października 2018

1: Myślisz, że jeśli to w końcu zrobimy, to nam przejdzie, pytam. 

2: Biję się z myślami. Musisz to robić w pojedynkę, zamiast ze mną porozmawiać?

3: Nie wydaje mi się, żeby to miał być koniec. A ja myślę, że jest.

4: Skracam i przyciemniam włosy, ze stonowanym brązem wyglądam poważnie.

5: Posłucham smutnych piosenek, poczytam, zamawiam Manhattan Beach, Rozstanie i kilka tomów Karpowicza.

4: Jakoś się układa, nawet ten wyjazd z Endżi. 

22:32, intymaty
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 02 października 2018

1: W życiu najpewniejsza jest nieoczywistość (Anne). Tak.

2: Oczywistości mi się odechciewa.

3: Bo mnie pociągają wyobrażenia. Tylko.

23:14, intymaty
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 127
Archiwum
Zakładki:
Opowiedz mi swoją historię: intymaty@gazeta.pl
On
Ona