...wypowiedziane nigdy... ... nie kradnij mi ich...
RSS
sobota, 17 lutego 2018

1: Śni mi się W. To jest dobry sen. Sen o sympatii, nieerotyczny. Jest przyjemnie między nami. W tym śnie W. podarowuje mi bransoletkę; srebrną, podwójną, w stylu indyjskim. Myślę, że poza snem by mu się nie podobała, mnie zresztą też nieszczególnie. Ale to jest symboliczne. W mojej podświadomości to jest koniec czegoś. Możliwe, że nie będziemy już ze sobą pracować. Możliwe, że będziemy inaczej. Może zostaną tylko w grudniu i lutym sentymentalne życzenia w krótkich wiadomościach tekstowych. ... wszystko takie aktualne i moje przede wszystkim. Jesteś wspaniała, pisze w ostatniej. 

22:56, intymaty
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 15 lutego 2018

1: P. częstuje mnie tortem urodzinowym, który dostał od pacjentki. To chyba miało być sympatyczne. To znaczy on na pewno myśli, że to było sympatyczne, ale z całej tej sympatii współpraca nam się przestaje układać.   

2: Kiedy jemy ten tort, myślę, że ja go coraz mniej lubię. To jest efekt racjonalizacji i samoświadomości. I niezgody na sytuację. Czyli awersyjność.   

3: I myślę, że jest w tym jeszcze resentyment.

23:50, intymaty
Link Dodaj komentarz »
piątek, 02 lutego 2018

1: No, powiedz mi, co cię trapi, przecież widzę, że coś, mówi P. To, co zwykle, zawsze to samo, odpowiadam. Czyli nie chcesz rozmawiać. Wolę cię z tym entuzjazmem, który powoduje, że ci się wszystkiego chce. Później kładzie moje kostki na swoim barku. Czasem się zastanawiam, jak ty to wymyślasz... te układy, mówię. Na poczekaniu, odpowiada.

2: Ty mi jesteś, czasami myślę, że Ty mi jesteś. 

00:51, intymaty
Link Dodaj komentarz »
Archiwum
Zakładki:
Opowiedz mi swoją historię: intymaty@gazeta.pl
On
Ona