...wypowiedziane nigdy... ... nie kradnij mi ich...
RSS
niedziela, 30 listopada 2008

... ponieważ poprosił mnie alex. 

 

1. O jakiej porze dnia czytasz najchętniej?

Przed południem. Trochę przed północą i trochę po.  

2. Gdzie czytasz?

W łóżku. Lubię na balkonie. Lubię na ławeczkach w obcych parkach. Tam, gdzie jest miejsce, żeby usiąść.  

3. Jeśli czytasz (na leżąco) w łóżku, to najchętniej na plecach czy na brzuchu?

Na plecach, z pościelą lub bez. Z odpowiednią ilością poduszek pod głową i ramionami. Tak, żeby nie było to siedzenie.  

4. Jaki rodzaj książek czytasz najchętniej?

Najchętniej... dobrą (przy całej wzglęgności tego pojęcia - dobrą dla mnie) lliteraturę XIX wieku, współczesną polską poezję (koniecznie smutną albo miłosną), trochę literatury feministycznej i prozy cielesnej. 

5. Jaką książkę ostatnio kupiłeś?

Szczelinę Doris Lessing

6. Co czytałeś ostatnio?

Dramaty wybrane Witkacego 

Jak chodzić na wysokich obcasach Camilli Morton 

7. Co czytasz aktualnie?

Polskie morderczynie Katarzyny Bondy 

8. Używasz zakładek czy zaginasz ośle rogi? Jeśli używasz zakładek, to jakie one są?

Zaginam rogi tylko kiedy nie mam pod ręką nic do pisania. Nigdy w swoich książkach. Nie lubię zakładek przysyłanych przez wydawnictwa. Lubię tę wykonywane przez dzieciaczki albo te, które zrobię sama. I lubię, kiedy pasują do książek. Przy istotnych fragmentach zostawiam pazłotka po czekladakch, kawałki kolorowych wstążek. Przyklejam kolorowe karteczki. Podkreślam. Robię notatki na marginesach. Dlatego nie lubię się swoimi książkami dzielić.    

9. Co sądzisz o książkach do słuchania?

Po siedmiu minutach słuchania mam dość.

Ale lubię, kiedy ktoś mi czyta. Lubię patrzec, jak to robi. 

10. Co sądzisz o e-bookach?

Zdarza mi się korzystać. Nie dają przyjemności czytania.

 

O odpowiedź proszę Mikołaja. 

19:20, intymaty
Link Komentarze (1) »
środa, 05 listopada 2008

1: Być może moje jesienne pobyty tam staną się tradycją.

2: Tam bez Niego.

3: 21 dni poza.   

13:45, intymaty
Link Komentarze (2) »
wtorek, 04 listopada 2008

1: Może pojechałybyśmy do Włoch? - pyta Endżi. Chyba nie w tym roku, przecież wiesz, że... Wiem. Ale pomyśl o tym. Myślę, że może we wrześniu.    

2: Nie mogę spać. O trzeciej nad ranem wciąż czuję, że bolą mnie kości. Taki ból promieniujący od stawów ku środkowi kości. Budzę się o szóstej. Niewyspanie. Niedospanie.    

3: Im bliżej czwartku, tym bardziej jestem rozdrażniona. Miało być bez zbędnych emocji. Nie potrafię tak.  

14:50, intymaty
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 03 listopada 2008

1: Esy

2: Floresy

3: Fantasmagorie

17:09, intymaty
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 02 listopada 2008

1: Kolejna noc, kolejny raz brakuje mi Ciebie - pisze E. Uśmiecham się do tych wyrazów na wyświetlaczu telefonu. Od niemal czterech miesięcy nie traktuję tego poważnie. Bo to nie jest poważne.

2: Kiedy zmywam filiżanki, nie wiedzieć czemu, przypominają mi się dłonie Adama na moich biodrach. Wydaje mi się, że było to dla niego tak naturalne jak położenie ręki na czyimś ramieniu.

3: Lubię rodzinne dni, takie jak ten dzisiejszy.

21:22, intymaty
Link Dodaj komentarz »
Archiwum
Zakładki:
Opowiedz mi swoją historię: intymaty@gazeta.pl
On
Ona