...wypowiedziane nigdy... ... nie kradnij mi ich...
RSS
niedziela, 30 grudnia 2012

1: Ja nie potrafię odchodzić, nawet jeśli wiem, że trzeba. Nie zostawiam ludzi, zabieram ich ze sobą, w sobie, nawet jeśli nie chcę. Nawet jeśli porzucają. Rzuciałaś go? Jakie to ma znaczenie? Myślę, że rzuciłaś. Ciebie nikt by nie zostawił, mówi I, ten, którego nie chciałam, bo był chłopcem. Miłym, ale chłopcem. 

2: Czy on nosi spodnie od pidżamy?

3: Kocham Julka

21:37, intymaty
Link Dodaj komentarz »
piątek, 28 grudnia 2012

1: ...bez zmian, wygląda na to, że lubimy się ze świadomością, że nic z tego nie będzie.

2: Literatura bierze się z zawodu (Barthes). Czytanie - z zawiedzonych przyjemności.  

3: E. życzy mi wszystkiego. Z okazji pełni.  

20:54, intymaty
Link Dodaj komentarz »
sobota, 22 grudnia 2012

1: Chciałbym, żebyś wiedziała, że zawsze byłaś dla mnie kimś wyjątkowym, że zawsze życzę Ci samych pięknych i dobrych chwil. Dobrych Świąt Kamyczku, brzmi jak pożegnanie, myślę. 

18:33, intymaty
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 20 grudnia 2012

1: Śni mi się, że mnie całuje. Mnóstwem nieprawdopodobnych, szybkich pocałunków. Raczej muśnięć. Sama delikatność. Czułość i słodycz. Ale nawet we śnie mam wrażenie tafli szkła między nami.    

20:49, intymaty
Link Dodaj komentarz »
środa, 19 grudnia 2012

1: Taką powinnaś mieć zawsze fryzurę. Tak? Tak. Uznajmy, że tego nie powiedziałeś. Powiedziałem. Wyglądam, jakbym właśnie wstała z łóżka. I wstałam.  

2: Do ciebie jeszcze napiszę, mówi W. No, ja myślę.  

3: Żebra bolą mnie tak, że mogę spać tylko na podłodze. 

21:13, intymaty
Link Dodaj komentarz »
sobota, 15 grudnia 2012

1: How together are they?

23:39, intymaty
Link Dodaj komentarz »
piątek, 14 grudnia 2012

1: Nie myślę o nim, o żadnym nie myślę. 

2: Długowłosemu chłopakowi gratuluję cierpiętniczego poglądu na miłość.  

 

21:29, intymaty
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 13 grudnia 2012

1: Później musiałbym się tłumaczyć, mówi ze śmiechem, jak ja z nią wytrzymuję. Tyle lat.

22:42, intymaty
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 grudnia 2012

1: ... że szczęście ma postać okruchów, które trzeba najpierw dostrzec, a później pozbierać. Nawet się nie rozlewa, tylko się gubi.

2: Patos.

3: Pathetic.

19:59, intymaty
Link Dodaj komentarz »
piątek, 07 grudnia 2012

1: "It breaks my heart 'couse I know 
you're the one for me
Don't you feel sad,
there never was a story, obviously
it'll never be,

and You would never know
I would never show" 

(IMANY )

15:42, intymaty
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2
Archiwum
Zakładki:
Opowiedz mi swoją historię: intymaty@gazeta.pl
On
Ona