...wypowiedziane nigdy... ... nie kradnij mi ich...
RSS
sobota, 19 grudnia 2015

1: W środku jestem inna niż na zewnątrz. Ta sympatyczna pani, która tak mocno stąpa po ziemi, mówi  o mnie pan M., który pewnie nazwałby mnie też feministką, a określenie to wyrażałoby dezaprobatę. Żadnych chmur w głowie. Na koniec, mówi, muszę pani strzelić komplement. - Taaak, słucham. - Pani jest taka... kobieca. Aha.

2: Co do G. - intuicje niezawodne. Woj ujmuje to słowami przerost formy nad treścią. Idealnie. Mówi też, że Agę trzeba uważać; potrafi powiedzieć, że coś jej się nie podoba, ale nie wie, co i trzeba to poprawić. Agi nie lubię, odkąd ją usłyszałam. Potrafi do mnie zadzwonić z pytaniem, czym "szósty" to liczebnik, czy przymiotnik - tak jak sugeruje treść zadania, które ma rozwiązać jej trzecioklasista. 

3: Dżej została... nianią-guwernantką. Z doktoratem.  

4: Oczywiście, nie potrafię złapać dystansu. Przestaję próbować.  

5: Pan od fizyki daje popis egoizmu, na co reaguję milczeniem.

6: Rozjaśniam włosy, wybieram ostatnie odcienie z palety mokka

7: Pamiętaj, że nie robię tego złośliwie, stwierdza G. Niedawno ktoś mi powiedział, że my się nie lubimy. Tu pauza z mojej strony i zaskoczenie. Mam nadzieję, że tak nie jest. Z moje odpowiedzi wynika, że nie jest, ale nie jestem tego pewna. Doceniam, że wziął do siebie stwierdzenie nieprofesjonalne i naprędce robione.   

8: Poplotkowaliśmy dziś o tobie po pracy przy piwku. Chłopaki uważają, że jesteś bardzo rygorystyczna. Też tak uważam, ale dla mnie to plusNie wiem, czy uda mi się uznać to za komplement, wolałabym, żeby padły słowa: inteligentna, mądra, kompetentna, urocza albo chociaż neurotyczna, nawet wariatkę bym doceniła, ale to... Mądra, urocza, acz stanowcza. Więcej nie napiszę. Cieszę się, że trafiłem w tej robocie na ciebie. Szczepan. Zdarza mu się zdrabniać moje imię i pisać buźka na końcu maili z opiniami na tematy służbowe. Śmiać mi się chce, gdy z troską mówi  do telefonu, kiedy rozmawiamy: juuuż, już kończę.

9: Oj, P., a myślałam, że w międzyczasie powtórzę sobie z tobą anatomię przed egzaminem...

10: Z. konstanciński okazuje pamięć. Myślę o nim z nieokreślonym sentymentem.    

22:41, intymaty
Link Dodaj komentarz »
Archiwum
Zakładki:
Opowiedz mi swoją historię: intymaty@gazeta.pl
On
Ona