...wypowiedziane nigdy... ... nie kradnij mi ich...
RSS
sobota, 29 grudnia 2018

1: Ta złość, ten gniew, które są we mnie, stają się łzami. Płyną tak jak wtedy latem, w sposób nieopanowany. Mam wrażenie, że gdybym tylko sobie na to pozwoliła, przepłakałabym cały dzień. Czuję się tak, jakby coś zostało mi odebrane.

2: Chcę być sama. W tym ślicznym pustym mieszkanku, które dla siebie stworzyłam i którego nie mam serca dourządzić. Niczego nie widzieć, niczego nie czuć. 

3: Pachnę Poison od Diora, z buteleczki tak czerwonej, że aż czarnej. Najzupełniej adekwatnie.

22:41, intymaty
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 23 grudnia 2018

1: Momenty, w których o nim nie myślę.

2: To są inne traumy.

22:17, intymaty
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 18 grudnia 2018

1: A później mi mówi, że tęskni, że chce ze mną, ty mnie chcesz, pyta. Rozmawiamy jakby nigdy nic. Nie zadaję pytań, na które odpowiedzi mi się nie spodobają. Ale jest ich mnóstwo. Śniłaś mi się. Jak ci się śniłam? Opowiedzieć, ze szczegółami? Lubię, jak mi opowiadasz. 

2: Śni mi się. Coraz wyraźniejsze są te sny. 

3: Co to jest, że tak się sobie śnimy.

21:17, intymaty
Link Dodaj komentarz »
sobota, 01 grudnia 2018

1: Na pocieszenie czytam Lwa-Starowicza. Później śni mi się, jak pieszczę A. ustami. O!

23:07, intymaty
Link Dodaj komentarz »
Archiwum
Zakładki:
Opowiedz mi swoją historię: intymaty@gazeta.pl
On
Ona