...wypowiedziane nigdy... ... nie kradnij mi ich...
RSS
poniedziałek, 31 marca 2014

1: Śni mi się W. jako niezapowiedziany gość.

2: Only Lovers Left Alive (2013).

14:14, intymaty
Link Dodaj komentarz »
sobota, 29 marca 2014

1: Czasem myślę o tobie, dość często nawet i nie wiem jak się zachować, pisze J. Jak bym chciała, żeby wrócił, nawet jeśli to do niczego nie prowadzi. Nie wszystko musi do czegoś prowadzić, mówi Endżi. Czasem prowadzi do czegoś, czego nie widać. 

15:32, intymaty
Link Dodaj komentarz »
piątek, 28 marca 2014

1: Tobie się chyba wydaje, że mogę więcej niż faktycznie, mówię do W. Staram się nie marudzić, naprawdę się staram. To już następnym razem, mówi, trzeba dozować emocje. Dużo się śmiejemy.  

2: To był błąd, myślę, ten moment, w którym pochyliłam się w jego stronę, żeby powiedzieć, że nie odpowiadam na takie pytania. 

20:51, intymaty
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 25 marca 2014

1: ... ale nie jestem zadowolona, mówię. Jak zwykle, zauważa.

14:33, intymaty
Link Dodaj komentarz »
sobota, 22 marca 2014

1: Jest mi dziś smutno, mówi. Dlatego, że... Od lat jestem nieszczęśliwie zakochany; zwróć uwagę na nieszczęśliwie. Chcesz mi o tym opowiedzieć? Nie, tego ci nigdy nie opowiem. Jesteś pewien? Nigdy brzmi bardzo ostatecznie. Może nawet nie zauważyłeś, że już mi to opowiedziałeś, myślę.  

2: Najważniejsze w tym wszystkim jest ciało, nie żadna tam dusza, mówi Endżi. Jak zaczynałyśmy rozmawiać, chciałam się schlać, teraz już chcę tylko drinka, porozmawiamy jeszcze godzinę i zadowolę się herbatą. Jesteś jak balsam.

3: A. pisze w końcu, że niepokój i rozczarowanie.

4: Popełniaj błędy, myślę. Popełniam. To jest jak mantra.   

17:23, intymaty
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 20 marca 2014

1: W naszym związku nie ma rutyny, mówi W. Tak się bawimy słowami, przez godzinę raz w tygodniu. 

2: Wódka z colą, mówię wieczorem.

22:53, intymaty
Link Dodaj komentarz »
środa, 19 marca 2014

1: Gubię jeden tekst, mój oczywisty błąd, który nazywam niedopatrzeniem. Jest mi niemiło, ale bez przesady. Uczę się od najlepszych.

2: Do herbaty melasa. Ale gdzie słodycz?

19:53, intymaty
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 18 marca 2014

1: Że też tak inspirujący bywają faceci; jakby inspiracja potrzebowała różnicy, a z podobieństw był tylko motyw. Na dziś zaspana twarz P. z potarganymi włosami. Potrzebuję zabłyszczeć w tym, co zrobię. I jakoś złamać decorum: klasyczny kostium zastąpić czymś egocentrycznym. Biżuteria w trzech elementach. Próbuję siebie tam taką widzieć.

17:08, intymaty
Link Dodaj komentarz »
sobota, 15 marca 2014

1: Jakby był zdenerwowany tym, że ja jestem zdenerwowana. Albo źle się czuł - z powodu tego bolącego serca, któremu za mało okazałam czułości. 

2: Możliwe też, że to była jakaś forma zazdrości z mojej strony, bo tak o niej mówił, jak nie sądzę, żeby mówił o mnie. Ale skoro o niej myśli to, co myśli, czort wie, co myśli o mnie. Zawsze ja.

3: Moja decyzja jest taka, że nie, mówię do Endżi. Oczekuję, że będziesz mnie w tym wspierać. Nie, mówi ona.   

4: Jeśli ktoś będzie wiedział, to będzie to Mara, myślę. I kiedy z nią rozmawiam, udziela mi się spokój jej głosu. Później napijemy się herbaty jaśminowej, myślę.

21:29, intymaty
Link Dodaj komentarz »
piątek, 14 marca 2014

1: Wiem, że cię boli i możesz być marudna, ale nie wyżywaj się na mnie. Nie boli mnie aż tak bardzo, żebym się miała na kimkolwiek wyżywać.

2: Najgorsze jest to, mówię do Endżi, że on mi nie potrafi pomóc.

3: To powiedz mi, kto będzie wiedział, mówię do W. Mówi, że nikt.   

08:50, intymaty
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2
Archiwum
Zakładki:
Opowiedz mi swoją historię: intymaty@gazeta.pl
On
Ona