...wypowiedziane nigdy... ... nie kradnij mi ich...
RSS
sobota, 26 maja 2018

1: Miewam takie intelektualne fascynacje. Teraz jest IH po raz wtóry po wtórym spotkaniu. To się wiąże tylko z umysłem, z tym, co w głowie, mnie pociąga wiedza, której nie mam. 

2: Kiedy IH kończy referat (chociaż to nie jest najwłaściwsze słowo; to było potoczyste, charyzmatyczne, mówione, a nie pisane), myślę: chcę wiedzieć to, co on.

3: Trochę później mailujemy o publikowaniu, IH pisze: Oczywiście, że chcę mieć artykuł z Tobą. A później: Dziękuję, że jesteś dla mnie taka miła. Mam słabość do ludzi, którzy mają ogrom wiedzy na tematy, które mnie interesują. A ja mam słabość do Ciebie...   

23:29, intymaty
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 maja 2018

1: Jestem dziś dwie godziny. Jesteś, mówi P. Jak ja to wytrzymam? Obiecuję, że będę miła. To do ciebie niepodobne. // Jak chcesz, żebym zrobiła, coś, co mogę zrobić, to ja też chcę to zrobić. Uśmiecha się i powoli powtarza słowo w słowo.  Ładnie to powiedziałaś. // Jest rano. Jesteśmy w dobrych nastrojach. Dużo rozmawiamy, śmiejemy się, ja się poddaję temu, co się tam dzieje. Uwielbiam się z tobą droczyć, to jest clou tych spotkań, mówi P. To jak kłótnie kochanków: ty chcesz, ja nie, mówię. 

2: Myślę o IH, który mówi: gdybyś była kimś innym, ta rozmowa inaczej by wyglądała. To tylko ze względu na ciebie. Uśmiecham się chyba z zawstydzeniem. Nic na to nie poradzę. Mówiłem ci o tym. Jest swobodnie między nami, ale z dystansem, chociaż prywatnie. Kiedy IH pochyla się nade mną, prawie go pytam, jakiego zapachu używa, ale myślę w końcu, że to by nie było właściwe, bo my tu pracujemy, a wokół jest pełno ludzi, którzy przyszli się od niego uczyć. Pachnie pudrowo, jeśli tak można określić męskie perfumy, ciepło. To jest zapach, do którego chciałabym się przytulić.

3: Pamiętam, jak dziesięć lat temu czytałam Biegunów. To było porażająco pobudzające i przez tę książkę autorka stała się Autorką.

18:49, intymaty
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 03 maja 2018

1: Właściwie to jestem zawiedziona. I to coś znaczy.

2: Rozważam opcję topless. Ale sąsiad zbyt uporczywie kosi trawnik.

22:22, intymaty
Link Dodaj komentarz »
Archiwum
Zakładki:
Opowiedz mi swoją historię: intymaty@gazeta.pl
On
Ona