...wypowiedziane nigdy... ... nie kradnij mi ich...
RSS
sobota, 30 czerwca 2012

1: To się jednak nie dogadaliśmy? Dogadaliśmy się. Rurki z kremem. Oliwka z rumiankiem. Kiedy się spotkamy następnym razem, będę szatynką. Pokolenie Ikea. Będę tęsknił, mówi W., cokolwiek to dla niego znaczy. Jak mówi, że będzie, to znaczy, że będzie, mówi Endżi. Jesteśmy zdystansowani, żegnamy się w drzwiach. Później myślę, że to powinien być uścisk. I że to smutne.   

2: Ale ty masz ładną twarz, mówi Małgo, tak przyjemnie się na ciebie patrzy i pomyślałam, że muszę ci to powiedzieć przed wakacjami. Nie wiem, co powiedzieć; mówię dziękuję.    

22:58, intymaty
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 28 czerwca 2012

1: Chyba się nudzę, cantuccini okazują się proste w wykonaniu i pyszne. Rurki z kremem jak zwykle. Jeszcze bezy. Kto by tam myślał o pisaniu, samo się napisze.

2: Trzeba korzystać z życia, mówi Endżi.

3: Możesz sobie wybrać godzinę.

21:05, intymaty
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 26 czerwca 2012

1: Kobiety pijące wspólnie alkohol, bez mężczyzn, są dla nich zawsze pokusą.

13:01, intymaty
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 25 czerwca 2012

1: W tym domu brakuje męskiej ręki. W tym tygodniu jesteś jedynym facetem, który tu bywa. Tylko, że nie mam skrzynki z narzędziami.

2: Uważam mężczyzn za podgatunek, więc wiesz... I mnie też? A nie jesteś facetem? 

20:53, intymaty
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 24 czerwca 2012

1: Uśmiecham się do swoich myśli. Bezwiednie.

00:00, intymaty
Link Dodaj komentarz »
piątek, 22 czerwca 2012

1: Muszę się schylać, żeby nie zaglądać ci w dekolt, mówi W. No wiesz, mówię... Wiem, to nieetyczne, dlatego tego nie robię. Nieetyczne jest już wspominanie o tym. Ale pomyślałem, że jednak powiem. I jeszcze: Ja o tobie mówię lejdi. 

12:22, intymaty
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 21 czerwca 2012

1: Chodzi o dystans, w kategoriach romantycznych, mówiłabym o bratniości dusz. O, to właśnie zachodzi między nami, mówi W. Tak? Tak myślę. I dalej: Ja nie jestem taki stary. Albo ja nie jestem taka młoda, mówię. Z W. jest tak, że mogliśmy się znać w innym życiu. 

2: Nie zawsze dają ci to, co chesz, najczęściej dają to, co chcą. Ale i tak jest się z czego cieszyć. To kwestia perspektywy.  

11:40, intymaty
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 18 czerwca 2012

1: Zatłukłabym go, mówię jej, zatłukłabym. Bo ty jesteś feministką, mówi. To nie jest kwestia feminizmu, tylko kultury. 

13:56, intymaty
Link Dodaj komentarz »
środa, 13 czerwca 2012

1: Like Crazy, reż. Drake Doremus, USA 2011. 

2: Zawsze miałam słabość do facetów, którzy potrafią coś zrobić. Najlepiej z niczego.

3: A ten ślub i wesele... ani faceta, ani sukienki. Tylko pomysł z czarnymi kieliszkami. 

 

17:09, intymaty
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 12 czerwca 2012

1: Chciałabym mieć taką półkę z przegródkami na kubki i filiżanki. Albo chciałabym je układać na półkach między książkami. 

2: Po północy padało. Powierze było ciepłe i pachniało deszczem. Lubię przytulność pościeli w letnie deszczowe noce. Mówię o tym J., a on cytuje Murakamiego. Później cytuje mnie: Trochę smętnie i nieco pod presją.  

3: "Jest miłość kochanie, jest miłość namiętność, jest miłość fantazja. Pierwsza tłumaczy się w życiu świętością, druga nieszczęściem, trzecia grzechem”, Żmichowska.

22:10, intymaty
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2
Archiwum
Zakładki:
Opowiedz mi swoją historię: intymaty@gazeta.pl
On
Ona