...wypowiedziane nigdy... ... nie kradnij mi ich...
RSS
niedziela, 31 lipca 2011

1: ... że Colette jest jak koktajl w letni dzień.

2: Swoją drogą, nie bardzo widzę tę małą w uniesieniu wydającą ekstatyczne jęki. Mieć dwadzieścia lat i sterczące obojczyki, też mi coś...

Tak naprawdę jednak czuła się chłodna i pełna pogardy dla cudzych żądz.

(Colette,Chéri)

18:28, intymaty
Link Dodaj komentarz »
piątek, 29 lipca 2011

1: Od czasu do czasu chce mi się krzyczeć. To nie pms, to niezgoda na przeciętność. 

 

12:27, intymaty
Link Komentarze (2) »
środa, 27 lipca 2011

1: Nie mogę pisać, kiedy wokół jest tylu ludzi. Nie mogę złapać rytm po powrocie. Rytmu. Jak rytmu serca... Serca też. Potrzebuję zewnętrznej pustki, pustych pokoi, widoku książek, czasu na czytanie. Żeby obok był ktoś, kto też będzie czytał. Po drugiej stronie kanapy, po drugiej stronie łóżka. Z szumem miasta za oknem. Chodź, poczytaj mi. Chcę z tobą czytać książki i oglądać kolorowe magazyny.

2: Jestem pod wrażeniem. Fragmentami coś mi nie odpowiada, ale całościowo... zaskoczyłaś mnie.

3: E. mówi, że niczego nie można do końca, bo później już nic nie zostaje.   

21:19, intymaty
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 26 lipca 2011

1: Czy ja jestem jakimś złym człowiekiem? Czy to jest kwestia szczęścia? Czy ono mnie omija? Czy to moje melkontenctwo? Czy trzeba pozytywnie myśleć, żeby coś się wydarzało, czy nie myśleć wcale, a to i tak się wydarzy? Czy co ma być, to będzie? A może trzeba być nie tylko dobrym, lepszym, ale wystarczy być pracowitym? Jestem niepocieszona.   

17:27, intymaty
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 25 lipca 2011

1: Teraz albo nigdy. Możesz spokojnie postawić wszystko na jedną kartę i poddać się temu uczuciu, które od dawna próbuje Cię porwać lub teraz dopiero się pojawi. Świat teraz Ci sprzyja byś spontanicznie i śmiało sięgała po to czego chcesz

Yhm. 

 

19:53, intymaty
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 24 lipca 2011

1: Czy on też czasami myśli o tym, co robię (?). 

 

23:21, intymaty
Link Dodaj komentarz »
sobota, 23 lipca 2011

1: Bardzo dobrze wychodzi mi wymyślanie.

2: A czy musimy dziś? Dziś wróciłaś, opowiedz coś... Chciałabym, żebyś mnie dziś uwiódł... Wróciłaś odważna... No i tak. Mam grzeszne myśli o Tobie.

3: Wracanie jest depresyjne.
 

16:51, intymaty
Link Dodaj komentarz »
Archiwum
Zakładki:
Opowiedz mi swoją historię: intymaty@gazeta.pl
On
Ona