...wypowiedziane nigdy... ... nie kradnij mi ich...
RSS
niedziela, 28 sierpnia 2016

1: W bardzo starym mailu, z roku 2007, zdanie napisane przez ukochanego: Chcę, żebyś wiedziała, że sprawiłaś, że jestem lepszym człowiekiem. I dalej: Bardzo chcę cię przytulić. Za każdym razem mnie to uderza. Dawno o nim nie myślałam, nie wiem, dlaczego teraz.

2: On już jest teraz stary, myślę. A ja jestem bardziej nierealna niż wtedy. Endżi pyta, czy nie chciałabym do niego napisać. Oczywiście, że bym chciała. Może nawet to zrobię. Teraz wydaje mi się to możliwe, niekoniecznie normalne, pewnie niestosowne, ale możliwe. Chciałabym, żeby okazało się, że jest kimś innym.

3: Chcę, żebyś wiedział, że sprawiłeś, że jestem tym, kim jestem. I bardzo siebie taką lubię.  

4: Na Przystanku Książki znajduję tytuł Pan Chopin opuszcza Warszawę. Czytam. Chopin ma twarz Adamczyka.  Oglądam Pragnienie miłości.   

5: W Krzysztofie jest coś przyjemnego. Lubię z tobą pracować, mówi. O tak, z pewnością, mówię. Naprawdę. Ma miękkie dłonie, delikatny dotyk. 

21:50, intymaty
Link Dodaj komentarz »
środa, 24 sierpnia 2016

1: Jak się poznaliśmy, wyglądałaś drapieżnie; teraz wyglądasz kobieco, mówi Daniel, kiedy spotykamy się po roku. 

15:54, intymaty
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 22 sierpnia 2016

1: Jesteś zmęczona, pyta Krzysztof, trzymając łokieć poniżej mojego lewego stawu krzyżowo-biodrowego. Tak, mówię bez przekonania, bo po prostu nie mam ochoty mówić w tak mało komfortowej sytuacji komunikacyjnej jak ta tutaj. Później myślę jeszcze, że nie tyle zmęczona jestem, co zła. I nawet wiem, dlaczego.  

19:41, intymaty
Link Dodaj komentarz »
środa, 10 sierpnia 2016

1: Nie znamy się po tych wszystkich latach, myślę; nie wiem, jakim ty jesteś tyranem; ty nie wiesz, jaką ja jestem wariatką. 

2: Ale wyślesz mi jakąś widokówkę, pyta P. To by go chyba ucieszyło.

23:36, intymaty
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 09 sierpnia 2016

1: Podobno wszystkiego się czepiam; ona mi mówi, że jestem tyranem. Może to dlatego, że jest tyle młodsza, opowiada W. Ciekawe, czy bym ją lubiła, myślę. 

23:00, intymaty
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 04 sierpnia 2016

1: Czytam to, co napisałam i nie mogę uwierzyć, że to ja; takie to jest rzeczowe. A może od rzeczy. Ed mówi, że dostanę od tego schizofrenii.

2: Czyli nie jest ciebie pewna, pytam. W. śmieje się w głos. Wiesz, jak jest z facetami...  

00:03, intymaty
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 02 sierpnia 2016

1: Takie wrażenie, że śnił mi się P i że był lekceważący. Po powrocie znad jeziora ma poparzony słońcem nos i policzki. Twoja torebka robi wrrr-wrr-wrr. Nosisz do pracy wibrator, pyta. Jesteś ewenementem, jeśli chodzi o bezpośredniość kontaktu, mówię.  

2: Chciałeś coś? Poplotkować. O czymś szczególnym? No, raczej nie o życiu prywatnym. No, raczej. Sz. mówi, że jedzie do Kazimierza. Romantycznie, rzucam. Romantycznie, bo z dziewczyną, odpowiada. Niby wiedziałam, że nie będzie czekał, aż zacznę chcieć coś z nim, niby nie chciałam i nie zrobiłam nic, żeby chciał czekać, ale jakoś mi tak niemiło, kiedy o tym myślę. 

22:48, intymaty
Link Dodaj komentarz »
Archiwum
Zakładki:
Opowiedz mi swoją historię: intymaty@gazeta.pl
On
Ona